• slajd1
  • slajd02
  • 04
  • slajd3
  • 06

Targi PGA 2017

Po raz drugi z rzędu udało nam się wziąć udział w PGA -Poznań Game Arena, festiwalu gier komputerowych i wideo, gier fabularnych i sportów ekstremalnych, odbywający się w halach Międzynarodowych Targów Poznańskich. W tym roku festiwal odbył się w dniach od 06.10. do 08.10 i gościł ponad 60 wystawców, a wśród nich tak znane firmy jak: Techland, Samsung, cdp.pl, Play, Twitch, Asus, AlienWare, Microsoft, Lenovo, Nintendo.

Na PGA nie mogło zabraknąć zapalonych informatyków z naszej szkoły, których drużyna została powiększona o gamerów z Publicznego Gimnazjum nr 1 w Głuchołazach. Zanim wstało słońce spotkaliśmy się na zbiórce przy budynku ZS i po sprawdzeniu obecności nasz wesoły autobus ruszył w drogę do Poznania.
 Na miejscu czekało na nas 7 pawilonów pełnych atrakcji. Na terenie hal  Międzynarodowych Targów Poznańskich można było przetestować najnowsze gry komputerowe takie jak Elex, Forza Motorsport 2017, SpellForce 3, Battle Chasers: Nightwar i wiele innych. Fani wirtualnej rzeczywistości mogli się w nią zagłębić za pomocą stanowisk VR. E-sportowcy mogli się sprawdzić  w licznych turniejach LOLa, CSa czy PUBG.
Poruszając się po tragach można było zapoznać się z nowinkami technologicznymi, wystawcy przedstawiali najnowsze podzespoły komputerowe, monitory oraz ciekawostki, takie jak mix silnika samochodowego i komputera.

Nasi uczniowie wykorzystali także okazję by spotkać się z ulubionymi YouTuberami podczas Stars4Fans, czy polskimi streamerami na stanowisku Twitcha. PGA oferowało wiele stoisk, na których można było zakupić gadżety z ukochanych gier lub sprzęt komputerowy po okazyjnych cenach.

Ogromną atrakcją targów był fantastyczny cosplay, na każdym  kroku spotkać można było postacie z gier, filmów i seriali  i z każdą z nich można było pstryknąć sobie pamiątkowe zdjęcie.

Po dziewięciu godzinach spędzonych w prawdziwym raju dla graczy, czekając na przyjazd autobusu spotkała nas niespodzianka, nagle pojawił się znany streamer i Youtuber: Patryk Rojewski znany jako Rojo lub Rojson, który pomimo późnej pory nie odmówił zrobienia sobie zdjęcia z każdym uczestnikiem wycieczki.

Tym miłym akcentem zakończyliśmy pobyt w Poznaniu i ruszyliśmy zmęczeni w drogę powrotną do Głuchołaz.
Już z tego miejsca możemy zapewnić, że w przyszłym roku odwiedzimy Poznań po raz trzeci.

Jesteś tutaj